Zaginął wyjątkowy gołąb z Kluczborka. Właścicielka wyznaczyła nagrodę za pomoc w odnalezieniu Tuśka
Mieszkańcy Kluczborka proszeni są o pomoc w odnalezieniu niezwykłego gołębia o imieniu Tusiek. Ptak, który jest silnie związany ze swoją właścicielką, Kornelią Wyjadłowską, zaginął 15 sierpnia po ucieczce z woliery.
15 sierpnia data zaginięcia gołębia | 3000 zł nagroda za znalezienie ptaka | 30 km szacowany maksymalny zasięg, na jaki mógł oddalić się ptak |
Tusiek to gołąb o szarym upierzeniu z dwoma ciemnymi pasami na skrzydłach. Jego najważniejszą cechą rozpoznawczą jest miętowa obrączka na lewej łapce, na której znajduje się numer telefonu do właścicielki. Ptak jest oswojony, wychowywał się w domu i nie potrafi samodzielnie zdobywać pożywienia ani wody ze względu na przebyte w przeszłości problemy zdrowotne.
Właścicielka podkreśla, że gołąb może zachowywać się inaczej niż dzikie ptaki - może szukać schronienia na balkonach, w mieszkaniach lub przebywać w pobliżu ludzi. Widziano go w okolicach ulicy Fabrycznej, jednak od tamtej pory nie ma nowych informacji. Pani Kornelia szacuje, że ptak może przebywać w promieniu około 30 kilometrów od Kluczborka.
Za odnalezienie Tuśka wyznaczono nagrodę w wysokości 3 tysięcy złotych. Osoby, które zauważą ptaka, proszone są o zabezpieczenie go i kontakt pod numerem telefonu: 533 832 518.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.